Źdźbła trawy. Zielona biblioteka – inauguracja

Nową rubrykę na naszym blogu, w której chcemy zamieszczać wpisy o książkach, filmach, artykułach i wydarzeniach poświęconych szeroko rozumianemu pisarstwu o środowisku (stąd ta „trawa” i „zieleń” w tytule)  inaugurujemy wpisem z fragmentami wypowiedzi pisarzy o Barry’m Lopezie, eseiście, podróżniku, który pisanie o środowisku podniósł do rangi sztuki. O Lopezie pisaliśmy już na naszym blogu – https://slowonadzis.com/barry-lopez/

Tutaj zatem kilka głosów, które pokazują go jako przede wszystkim wrażliwego człowieka, przyjaciela, w dalszej kolejności jako pisarza, który otwiera nam oczy na cudowność życia i stratę, którą z ginącym środowiskiem jako gatunek poniesiemy, ponosimy. 

Margaret Atwood – pisarka

Teraz, gdy nadeszło szóste wielkie wymieranie stworzone przez człowieka, a Arktyka topnieje, centralne znaczenie pisarstwa Barry’ego jest oczywiste. Tracimy połączenie z naturą (…) a zagrożenie to zbliża się szybciej niż kiedyś przewidywano. (..) Czytanie pracy Barry’ego – ponowne jej przeczytanie – to przypomnienie sobie, jak wielka – i jak niezmiernie głupia – byłaby ta strata.

Jane Hisfield – poetka

Słowa, czyny, miłości, ciekawostki, etyka i sądy Barry’ego; jego pokora w zadawaniu zasadniczych i podstawowych pytań; jego historie bezpośrednio i wspaniale opowiedziane; jego fizyczna, moralna i osobista odwaga – te żywe dary, które teraz stają się dziedzictwem (..)  wraz z podniesionym alarmem Barry’ego w związku z naszą natychmiastową, nieprzyzwoitą sytuacją kryzysową związaną z klimatem, biosferą i wymarciem gatunków; wraz z jego nadziejami i nieustanną pracą nad długoterminową naprawą ziemi i naszej psychiki. Wiedział, że te rzeczy nie są oddzielne.

Niewielu ludzi przeżywa i przeżywa tak całkowicie swoje tak, wewnątrz pieca płonącego świata.

Pam Houston – pisarka

W 2013 roku, kiedy Barry opowiedział swoją historię w zatrzymującym serce eseju „Sliver of Sky”, dowiedziałem się, że łączy nas jeszcze więcej, że jako dorośli wybraliśmy odległe domy otoczone rzekami i grzbietami, aby zapewnić nam bezpieczeństwo; że nasz dziecięcy terror gdzieś po drodze przeważnie przeobraził się we współczucie; że chociaż nadużycia pozostawiły nas całkowicie zdemontowanych, złożyliśmy się z powrotem razem, dzięki niektórym z tych wzorców, które zapewnia łaska.

Alan Magee – malarz rzeźbiarz i piosenkarz

Czułem się, jakbym rozmawiał z innym malarzem – tym, który tak jak ja doszedł do wniosku, że sztuka zaczyna się od naszej zdolności i chęci obserwacji. Te historie (prace BL – podkr. fn) były między innymi samouczkami z widzenia. Proponowały,  że zwiększona uwaga skierowana na świat może być odkrywcza i zmieniać życie, że właściwie widziany dotykowy świat wokół nas może prowadzić do krawędzi mistycznego i zabrać nas przez tę granicę do królestwa magii. Historie Barry’ego sugerowały również, że piękno, które odkrywamy dzięki ciągłej uwadze, zawiera dyskretne lekcje moralności, że piękno pokazuje nam drogi, które pozwalają nam wyjść poza nasze pobieżne osądy i uprzedzenia.

Kathleen Dean Moore – pisarka

Recenzenci nazywają go „po prostu wspaniałym pisarzem”, „pisarzem sumienia”, „filozofem-królem Gai”. Ale myślę, że jeśli w ogóle można go skategoryzować, jest „filozofem przyrody”. Zanim pojawiła się nauka i filozofia, istniało to, co Arystoteles nazywał badaniem natury – filozofia przyrody. Barry Lopez był naszym Arystotelesem. Pisząc z jasnością, wdziękiem i bezgranicznym uznaniem, uważnie obserwował ludzką i dziką przyrodę, sztukę i naukę na bliskich i dalekich horyzontach. Badając świat, badał także ludzką zdolność do opieki i odkupienia.

Sharon Olds – poetka

Kiedy czytamy „Horizon”, uczymy się nie tylko tego, czego nauczył się Barry Lopez. Wpatrujemy się także w język, nasze oczy poruszają się po nim, jakbyśmy siedzieli nad morzem, obserwując go – doświadczamy języka, poruszamy się po zdaniach, widzimy frazy, słowa, pojedyncze litery (dźwięki), angażowanie się w tego cennego ludzkiego działania. Dzielimy się myślami z Barrym, a on dzieli się z nami swoim umysłem i zmysłami. A kiedy go czytam, nie jestem taka sama – i nie taka głupia! Mam jego wielki, miły, genialny, wielkoduszny umysł, w którym mogę mieszkać przez godzinę. (I wrócić do niego, kiedy ponownie przeczytam tę stronę.)

David Quammen – pisarz

Oto dobra wiadomość, z której – opłakując stratę tego niezwykłego pisarza i przyjaciela – możemy być zadowoleni: chociaż jego serce przestało bić, po długiej i pełnej godności walce głos Barry’ego nie został uciszony. Nie. To pozostaje w książkach. Przypominają nam, że świat jest rozległy i cudowny, że serce i ciekawość jednego Barry’ego Lopeza też były ogromne i cudowne, a jego charakter był bystry, silny i życzliwy. To cud literatury. Nadal mamy jego głos i jest nieporównywalny.

Emily Raboteau  jest eseistką

Barry wymyślił cały nurt pisania, który już znormalizowaliśmy, ale który nie istniał, zanim Barry sformalizował i udoskonalił styl: historia + podróże + środowisko + filozofia + krytyka sztuki + osobista refleksja + krajobraz + człowiek i nieludzcy mieszkańcy krajobrazu + polityka. 

Widać jego wpływ na tak wielu współczesnych pisarzy. Wciąż słyszę, jak kończy historię takim ostrzeżeniem: „Obudź się”.

Kim Stafford – poeta

Barry, bracie, czterdzieści lat temu nauczyłeś mnie,  Wszystkie historie dotyczą relacji: kim jestem dla wszystkich stworzeń, w których jestem… kim jestem dla tego, kim jesteś… kim jesteśmy dla tego, kim się staniemy. 

Tak jest, teraz i zawsze…

– – – –

Całość oryginalnych wypowiedzi w magazynie Orionhttps://orionmagazine.org/article/writers-artists-on-the-influence-of-barry-lopez/ , dostęp 2021-01-12

fn


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *