Wiersze, które nas prowadzą

Dziś wiersz chińskiego poety. Wang Wei.

W genialnej powieści Richarda Powersa “Listowieść” (ukazała się w tym roku w Polsce) znaleźć można wiersz, który 1200 lat temu, w Chinach, pędzelkiem wykaligrafował uważany za jednego z największych poetów chińskich Wang Wei. Ileż myśli może obudzić w nas wiatr w spokojnym górskim sosnowym lesie… Czytajmy… 

Sędziwy starzec, pragnę

tylko spokoju.

Rzeczy doczesne

nie znaczą nic.

Nie znam dobrego sposobu

na życie i wciąż

błądzę w myślach, mych pradawnych lasach.

Wiatr kołyszący sosnami

rozluźnia mi pas. 

Pada na mnie blask górskiego księżyca, 

kiedy gram na lutni.

Pytasz: jak człowiek w tym życiu wznosi się lub upada?

Pieśń rybaka płynie dnem rzeki”

fn


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *