„Twierdza” F. P. Wilson

Dzięki rozdaniu na Opowiemci oraz uprzejmości wydawnictwa  Vesper książka „Twierdza” F. Paul Wilson trafiła w moje ręce. Teraz nastąpiła chwila na wystawienie recenzji.

Fabuła książki osadzona została w czasach II wojny światowej. Kiedy w twierdzy ginie pierwszych dwóch żołnierzy niemieckiej armii, a ich ciała zostają odnalezione, pozostali czują strach. Nazistowski dowódca Woermann, który stacjonuje w małym zamku w Romunii wysyła zaszyfrowaną depeszę “Niezbędna natychmiastowa relokacja. Coś morduje moich ludzi”. Na pomoc zostaje wysłany major SS Kaempffer z oddziałem Einsatzkommando. Woermann i Kaempffer ściągają do twierdzy żydowskiego schorowanego profesora wraz z córką, którzy mają pomóc w rozwiązaniu zagadki “kto” lub “co” morduje każdej nocy niemieckich żołnierzy. Do Romunii przybywa też jeszcze jedna osoba, która wyczuła przebudzenie zła.

Jest to książka o walce dobra ze złem. Niektórzy poddają się obietnicom im składanym i gubią się, w którą stronę dobrze iść. W książce też rodzi się uczucie między kobietą i mężczyzną. Książka jest napisana w formie horroru. Te ponad 430 stron bardzo wciągają, ciężko się oderwać od czytania. Polecam wszystkim, którzy są ciekawi czy rzeczywiście “coś” a może jednak “ktoś” zabija niemieckich żołnierzy w twierdzy. Czy zło znajdzie sobie drogę i pomocnika do tego, aby nadal siać spustoszenie w twierdzy, a potem i na całym świecie? Czy rodzące się uczucie okaże się prawdziwe czy złudne?

Polecam przeczytać, by dowiedzieć się co wygrywa w świecie.

Bogumiła Zięba


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *