31 03 1914 urodził się Oktawio Paz

Był  meksykańskim poetą, dziennikarzem, krytykiem i eseistą. Pracował także jako dyplomata meksykański.

 Był laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 1990.

Wielkie wrażenie robią jego eseje – tłumaczony w Polsce np. „Podwójny płomień. Eseje o miłości i erotyzmie”. Ale był przede wszystkim poetą – autorem wierszy, które raz przeczytane nie opuszczają naszej wyobraźni już nigdy. Takim wierszem jest długa, piękna  „Przerwana elegia*”.

Wiersz mówi o śmierci bliskich, ale prawdziwym jego tematem jest nie śmierć, ale bliskość, obecność w naszym życiu tego drugiego, bliskiego, najbliższego. Kiedy przeczytamy w wierszu „biedna nasza dusza już nie spotyka oczu, by się ich jeszcze uchwycić…” uzmysłowimy sobie, że kotwicą dla duszy w świecie jest drugi człowiek, ktoś, z kim łączy nas więź. A kiedy czytać będziemy: „Może umierać z kimś drugim to nie umrzeć. Może umieramy skoro nikogo nie ma, kto z nami by umarł, nikogo, kto zgadza się patrzeć nam w oczy” dotrze do nas świadomość, że martwi jesteśmy nie wtedy, kiedy zamkniemy oczy, ale wcześniej, już tu, kiedy brakuje nam najbliższego człowieka. Osamotnienie człowieka to śmierć człowieka. Żyjemy dzięki drugiemu.

Piękna lekcja życia i poezji.

*wiersz dostępny w Literaturze na świecie nr 8/9 1985

fn


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *