Wiersze, które nas prowadzą

Dużo zmian wokół nas, dużo ognia, niech nie zabraknie nam wewnętrznego żaru, by dobrze przez to iść, więc dziś wiersz Haliny Poświatowskiej o patronie zmiany i proroku ognia: Heraklicie.

Najlepszego dnia!

Heraklicie – przyjacielu, nauczyłeś mnie kochać ogień i

            umierać w każdej chwili.

            Odkąd ujrzałam twoje pisma — a trawił je ogień, ten sam,

            który otwiera wnętrza zalakowanych kopert i pochłania miasta,

            wiedziałam, ze jesteś jedynym prorokiem.  Zwiastowałeś mi

            ogień, jak w innej mitologii anioł zwiastuje Marii ból.  Prze-

            poiła moje ciało wiara świetlista i oto służebnicą twoją

            jestem, moim ciałem i moją myślą karmiąc istnienie twoje.

            Spalam się, Heraklicie, dzień po dniu i myśl po myśli.

            Płonę.”

fn


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *