03 06 1924 zmarł Franz Kafka

Dzieło Franza Kafki jest tajemnicą. Fascynującą, nierozwiązaną tajemnicą. Porywają się na nią krytycy i pisarze i… rezygnują. Gustaw Herling Grudziński napisał w „Dzienniku pisanym nocą: „Im więcej myślę o Kafce, tym sceptyczniej odnoszę się do wszelkich interpretacji jego dzieła ( w tym moich własnych). Zawsze przechodzą po omacku obok nieuchwytnej i ledwie wyczuwalnej istoty rzeczy, jak w nieskończonej grze w chowanego”.

Tadeusz Różewicz w posłowiu do poematu Przerwana rozmowa” napisał: „Ten poemat z trudem przeszedł mi przez gardło; po 50 latach pisania wierszy i sztuk teatralnych zrozumiałem daremność rozwiązania ‘tajemnicy’ Kafki”.

Bezradność towarzyszy także tłumaczowi: „ Może „Proces”  jest rzeczą o usprawiedliwieniu, jakiego chcą dostąpić ludzie-strony? O usprawiedliwieniu własnych win? Lub nawet istnienia? Może o tym jest „Proces”. Między innymi.” ( Jakub Ekier – tłumacz „Procesu”)

Jak myśleć o Kafce? Czy tak, jak eseista Pietro Citati, który Kafkę uważa za pisarza religijnego, „ który we wszystkich swoich powieściach, dłuższych i krótszych nowelach, przypowieściach i aforyzmach, wznosił budowlę teologiczną, usiłował niestrudzenie przeniknąć teodyceę boskiej wszechmocy (…) i ludzkiej niemocy?”

 Czy może jak Kundera, który w znakomitych esejach poświęconych Kafce w książkach  Zdradzone testamenty” i „Zasłona” pisze o jego utworach: „Są chwile, gdy proza Kafki wzlatuje i staje się śpiewem,” albo “Proza Kafki wzlatuje, niesiona dwoma skrzydłami: siłą wyobraźni metaforycznej i urzekającą melodią”?

A może, czytając Kafkę, nie szukać jednej, jedynej, rozjaśniającej wszystko formuły, a iść coraz głębiej w ten las zagadek, mając w pamięci i traktując  być może jak światełko rozjaśniające drogę słowa pisarza z listu do przyjaciela:

 „Jesteśmy opuszczeni jak zbłąkane dzieci w lesie. Kiedy stoisz przede mną i patrzysz na mnie, co wiesz o moich bólach i co ja wiem o twoich? A gdybym padł przed tobą na kolana i płakał, i opowiadał, co wiedziałbyś o mnie więcej niż o piekle, które ktoś przedstawił ci jako gorące i straszne? Już dlatego my ludzie powinniśmy stać naprzeciw siebie tak zamyśleni i współczujący jak przed wejściem do piekła”.

No właśnie: zamyśleni i współczujący…

fn


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *