Domek na drzewie i nowi sąsiedzi.

Stęskniłam się za mieszkańcami ulicy Pazurkowej więc z okazji „Międzynarodowego Dnia Kota” postanowiłam sprawdzić co słychać u Ogryzka, a właściwie Ogryzki i państwa Kociejków. 

Zaparzyłam kubek gorącej herbaty, i … zaczęłam kolejną część książki Aleksandry Sturskiej – Musiał „Ulica Pazurkowa. Nowi lokatorzy” z barwnymi ilustracjami pani Moniki Rejkowskiej – wydawnictwo BIS. Okazało się, że małe koty: Piegus, Beksa, Fikus, Figa i Figiel czują się świetnie u nowych właścicieli. Pani Ćwierkalińska i pan Przygrywka w trakcie szukania Ogryzki tak się polubili, że się pobrali i zamieszkali wspólnie ze swymi kotami Beksą i Piegusem. Tymczasem mieszkanie pana Przygrywki czekało puste na nowych lokatorów.

Właśnie zaczęły się wakacje i tata Kociejko zbudował swoim dzieciom obiecany domek na drzewie. Franek, Milka i Mikrus wraz ze swoimi przyjaciółmi spędzali w nim każdą wolną chwilę. Tylko poniedziałkowe popołudnia, były przeznaczone na spotykania się w suszarni gdzie duzi i mali omawiali ważne i mniej ważne sprawy.

Pewnego dnia pod dom na ulicy Pazurkowej podjechała ciężarówka z szafami, regałami, krzesłami, kartonami … . To państwo Nowicjuszowie z synem Karolem  i psem Pierogiem wprowadzili się do mieszkania nr 1.

Czy Państwo Nowicjuszowie okażą się miłymi sąsiadami, którzy lubią koty?

Dlaczego Karol nie chciał poznać swoich sąsiadów?

Dlaczego domek na drzewie nie jest odpowiednim miejscem dla Karola?

I z czym Wam się kojarzy pomarańcza? Z piłką – planetą – świętami – sokiem – a może z przyjacielem.

Cytat: „ …skąd przyszło ci do głowy takie skojarzenie z pomarańczą?

– To proste: pomarańcza najbardziej smakuje, kiedy podzielisz się nią z przyjacielem.”

Wspaniała książka o przyjaźni, tolerancji i pokonywaniu własnych słabości. Idealna dla małych i dużych miłośników kotów i psów. Gorąco namawiam. Przeczytajcie.

elemen


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *