10 IV 1939 urodził się Claudio Magris

Wydano już po polsku kilka jego książek – gościł nawet w Polsce na zaproszenie wydawcy.

Erudycyjne eseje z tomów „Dunaj”, „Mikrokosmosy” robią wrażenie na tych czytelnikach, którym bliska jest idea kultury Europy Środkowej wyrastającej naturalnie z pnia kultury śródziemnomorskiej. Ale na nas największe wrażenie zrobiła skromna objętościowo w porównaniu z wymienionymi esejami książeczka – mini powieść  „Inne morze”.

Książeczka ta swoje istnienie zawdzięcza mało znanemu filozofowi Carlowi Michelstaedterowi, a właściwie ukutym przez niego terminom „perswazja i retoryka” oznaczającym dwie różne filozofie życiowe. W jednej z rozmów o swojej twórczości pisarz zdradza: „Michelstaedter z biegiem lat staje się dla mnie coraz ważniejszy”.

Bohater „Innego morza” usiłuje zrealizować ideał filozofa, usiłuje żyć w perswazji – tzn. nie powodowany pragnieniem uciekania myślą do przodu, wyprzedzania teraźniejszości, planowania przyszłości, a pragnieniem życia w chwili teraźniejszej. O swoim bohaterze powiedział Magris: „W jego losie zobaczyłem jakąś próbę ucieleśnienia filozofii Michelstaedtera. Ponadto wydało mi się, że musiał należeć do fascynującej mnie kategorii ludzi, którzy próbują zniknąć. Ludzi, którzy czują się wciąż zagrożeni. Uważają, że społeczeństwo w jakimś stopniu jest totalitarne, więc przez całe życie są uciekinierami  i pragną zniknąć z wszelkich ewidencji. Ludzi nazbyt wrażliwych, żeby wytrzymać swoją wrażliwość. Którzy zamykają oczy, bo pejzaż jest dla nich za jasny, albo zatykają uszy, bo Bach jest zbyt piękny”.

Całe życie bohatera „Innego morza” jest taką próbą zniknięcia, czy to poprzez podróż po rozległych przestrzeniach równin patagońskich, czy to poprzez pobyt w małej chatce nad Morzem Adriatyckim.

Czy zamysł ucieleśnienia idei filozofa powiódł się? Czytelnik ocenić musi  sam, ale większą wartością od odpowiedzi na to pytanie będzie postawienie sobie samemu pytań, o własną drogę – czy jest to droga perswazji, czy retoryki? I odpowiedź nie musi paść, wystarczy postawić pytanie. I wracać do zdań z tej powieści, które skłaniają do myślenia, do zadawania pytań, do budzenia wątpliwości.

„Biada temu, kto szuka ekspansji w świecie. W swoim austriackim więzieniu Enrico nauczył się, że trzeba się kurczyć, ograniczać”(…) Ograniczać, kurczyć się, cywilizacja, podobnie jak ogrodnictwo, jest sztuką przycinania” (…)  „Tak, można rozpoznać chęć ucieczki od zgiełku społeczeństwa, gadaniny niewolników wychwalających się nawzajem, aby utwierdzić się w przekonaniu o własnej wolności”(..) Cywilizacja to historia ludzi niezdolnych żyć w perswazji, wznoszących ogromny mur retoryki, społecznej organizacji wiedzy i działania, mur mający ukryć widok ich pustki”.

fn


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *